Rozdział VI

*Ally*

-Ally, skarbie chodź tutaj. – powiedział mój tato, a ja 
usiadłam obok niego na kanapie. – Pójdziemy z tym
na policję. 
-Nie! – powiedziałam stanowczo. –Niech Tomas ich  zawiesi czy coś.. A najbardziej niech ukaże 
Ludmiłę.  – powiedziałam. 
-Na pewno? 
-Tak, tato. – uśmiechnęłam się i go przytuliłam.   
-Mam prośbę do Ciebie i do Nialla. Moglibyście pójść na zakupy? –zapytał. 
-Na zakupy? Dobrze. – uśmiechnęłam się, a tato podał mi listę zakupów i pieniądze. Wstałam i podeszłam 
do Nialla.
-Idziemy do Tesco. – powiedziałam, ubraliśmy buty i wyszliśmy. Weszliśmy do sklepu i szukaliśmy produktów, 
które znajdują się na liście. 
-Niall, pomożesz mi z ciągnąć nutelle z tamtej półki? –zapytałam pokazując na półkę. 
-Oczywiście. – uśmiechnął się, sięgnął po nutelle i włożył do wózka. 
-Dziękuję. 
-Nagroda. – powiedział i pokazał palcem na policzek.
Musnęłam jego policzek, a  ten się zarumienił i zawstydził. 
-Ty wstydziochu! – krzyknęłam na cały sklep i 
pokazałam na niego palcem. Ludzie momentalnie 
popatrzyli w naszą stronę, a  Niall zakrył swoje różowe
policzki dłońmi, a ja się z niego śmiałam. 
-Słodkie te twoje rumieńce. – powiedziałam, a Niall
strzelił jeszcze większego buraka. 
-Em, dziękuję? –zapytał i wybuchliśmy śmiechem. 
-Mamy już wszystko chodźmy do kasy. – powiedziałam 
i powędrowaliśmy do kasy. Zapłaciłam za zakupy 
i z 2 siatkami poszliśmy w stronę domu.  

-Jesteśmy! – krzyknęłam i poszliśmy do kuchni. Rozpakowaliśmy 
zakupy i powsadzaliśmy produkty do szafek i lodówki. Weszliśmy do salonu i zobaczyłam
karteczkę na stoliku. 
Podeszłam i wzięłam kartkę do ręki i zaczęłam czytać:



-Rodzice wyjechali, jutro wrócą. – powiedziałam do Nialla. 

-Film! –krzyknęliśmy jednocześnie. 
-Zamawiamy pizze? –zapytałam. 
-Ok, hawajską. – uśmiechnął się, przytaknęłam i poszłam 
po telefon. Zamówiłam pizze i wróciłam do Nialla. 
-Idę kuchni, chcesz coś do picia? –zapytałam. 
-Sok pomarańczowy. –powiedział. Poszłam do kuchni, 
wyciągnęłam 2 szklanki z szafki i sok. Nalałam do szklanek 
sok i poszłam do salonu. Na moje nieszczęście potknęłam 
się i wylałam sok na Nialla. 
-Przepraszam Cię.. To było niechcący.. – powiedziałam.
-Nic się nie stało.. 
-Przepraszam.. –powiedziałam cicho. – daj mi koszulkę, 
przepiorę ją. – uśmiechnęłam się, a Niall zdjął koszulkę 
i mi ją podał.. –Ładne ciałko. – puściłam mu oczko, a 
Niall się zarumienił i zawstydził. 
-Ty wstydziochu! – krzyknęłam. –To już dzisiaj drugi 
raz – powiedziałam, a Niall zakrył twarz w dłoniach. 
-To się samo rumieni.. – powiedział i pokazał na swoje policzki. 
-A jakże inaczej. Idę przeprać tą bluzkę i przyniosę Ci 
drugą.– uśmiechnęłam się. – No nie rumień 
się już- powiedziałam. 
-Nie moja wina.. –powiedział. 
Poszłam do łazienki i wrzuciłam bluzkę do pralki, po czym ją włączyłam. Weszłam do pokoju Horana i otworzyłam szafę. Wzięłam T-Shirt z napisem ‘Free Hugs’. Zeszłam z bluzką 
w ręku do salonu. 
-Horanku, zakryj swoje piękne ciało, 
tą oto bluzką. – powiedział i rzuciłam w niego bluzką. 
-Moja ulubiona. – uśmiechnął się. Usłyszałam dzwonek 
do drzwi, podeszłam do nich po czym je otworzyłam. 
-To będzie 12$. – powiedział dostawca nie patrząc na mnie, nagle podniósł swój wzrok. – Ally? –zapytał.

_________________________________________

I oto rozdział VI! Przepraszam, że tak późno dodaje.. Jakoś tak wyszło :)
Jak myślicie kto dostarczył Ally pizze?  Kuzyn? były chłopak? przyjaciółka, przyjaciel? ktoś z rodziny? Może ktoś, kogo wręcz nienawidzi? Jak myślicie?
Następny rozdział możliwe, że pojawi się w tym tygodniu, ale to zależy od was! 
5  KOMENTARZY  - NASTĘPNY ROZDZIAŁ. 







7 komentarzy:

  1. "..Horanku, zakryj swoje piękne ciało.." *_________* Łojesu, takie fgjnfsjdbhf *___*
    CHCE KOLEJNĄ CZĘŚĆ

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja myślę, że to będzie.. ktoś kogo Ally nienawidzi : )
    Albo jej kuzyn! hahahah:D Ale bardziej moja myśl jest do tego, że to będzie ktoś kogo nienawidzi :) Tak raczej tak.
    No dziewczyno!<33
    nie mogę się doczekać następnego! Ja muszę wiedzieć, czy miałam rację! hahahhah i w ogóle <33
    Pozdrawiam, Moniaaaaa S :)<3

    OdpowiedzUsuń
  3. LUBIĘ PISAĆ Z CAPS LOCKIEM !
    JEZU JEZU JEZU JEZU
    OMG OMG OMG OMG OMG
    DALEJ DALEJ DALEJ DALEJ
    *______________________*

    OdpowiedzUsuń
  4. ALLY ALLY ALLY JEST TAKA FAJNA NO <3

    OdpowiedzUsuń
  5. No dobrze, to ja jestem decydującym debilem, który decyduje, kiedy będzie kolejny rozdział!
    Odpowiedź brzmi.. -Dzisiaj lub jutro!
    Prawda Oliwia? :3
    Rozdział jest taki hgjaskhjfdvcxrsytfiguhoiljkhvjgc <3333 *__* Pozdróweczki, misiaczki, całuski no :)
    Se ja ciocia, joł ~~ <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dzisiaj będzie rozdział VII :)

      Jaka Ciocia? o.O hhahaha XD

      Usuń
  6. wow! wow! wow! <33

    OdpowiedzUsuń