Rozdział VII


-Cześć Angel. – wymusiłam uśmiech.
-Ally.. –powiedział Horan, który po chwili stał przy mnie.
-Mówiłam Ci, żebyś założył koszulkę. – powiedziałam do niego.
-Ale tak fajnie. – powiedział, a ja westchnęłam.
-Jesteście parą? –zapytał Angel.
-Przyjaźnimy się – powiedzieliśmy równocześnie.
-Czemu wszyscy biorą nas za parę? Najpierw Bieber, potem on. –powiedział Niall i  wziął od niego pizze i poszedł z nią do salonu, a ja zapłaciłam Angelowi.
-Na pewno nie jesteście razem? –zapytał.
-A co Cię to w ogóle obchodzi?
-Już nie ważne… Myślę, że się jeszcze zobaczymy –powiedział Angel, a Niall momentalnie stanął obok mnie.
-Nie zobaczycie. Nigdzie z tobą nie pójdzie. Ally Debston jest moja, tylko moja.– powiedział Niall i objął mnie ramieniem.
- No widzisz, nie zobaczymy się. Przykre.. – powiedziałam zamykając drzwi.  –Dziękuję. – powiedziałam do Nialla, i go przytuliłam. –Jaki film wybrałeś? –zapytałam.
-Jakiś Horror. – powiedział.
-Horror? –zapytałam odrywając się od niego.
-Tak.. – powiedział i poszliśmy do salonu, Niall włączył film, po czym usiadł obok mnie.
Zajadając pizzę oglądaliśmy film.
-Czemu akurat horror? –zapytałam Nialla.
-Samo się wzięło.. – powiedział.
-Tak samo jak twoje rumieńce? –zapytałam podnosząc brew.
-Tak, tak samo. – powiedział i wróciliśmy do oglądania.
Horan wybrał najstraszniejszy horror, jaki mam w domu.. Wzięłam w ręce poduszkę i zakryłam nią oczy.
-Czy ty się boisz? –zapytał mnie Niall.
-N-Nie. – powiedziałam.
-Przecież widzę. – powiedział objął mnie ramieniem i przyciągnął siebie. Wtuliłam się w jego tors i po godzinie w takiej pozycji zasnęliśmy.    
Obudziło mnie głaskanie po plecach?
Otworzyłam oczy i zobaczyłam pod sobą Horana, czyli ja spałam na jego torsie, Niall obejmował mnie rękami i głaskał moje plecy, głowę miałam w jego zagłębieniu szyi? Jak?
-Czemu ja śpie na Tobie? –zapytałam.
-Szczerze? –zapytał, kiwnęłam głową. – To nie wiem, przed chwilą się obudziłem.  – powiedział.
-Wygodny jesteś. – powiedziałam i chciałam wstać, lecz Niall trzymał mnie ciągle w objęciach. –Ej puść mnie.
-Nie. –uśmiechnął się.
-Proszę – wyszczerzyłam się.
-Hmm..-zamyślił się, pocałowałam go w policzek. – Tak, puszczę Cię.. – powiedział już zaczerwieniony.


-Wiesz, że za godzinę zaczynają się lekcje? –zapytałam. –Idę się przebrać. – powiedziałam, wstałam i poszłam w stronę pokoju.
-Ja też ide. – uśmiechnął się i dorównał mi kroku.
Weszłam do pokoju i stanęłam przed szafą.  Dzisiaj jest wyjątkowo ciepło. Więc wybrałam krótkie spodenki, różową bluzkę na ramiączka z napisem ‘LOVE’, vansy i do tego kilka kolorowych bransoletek. Włosy postanowiłam rozpuścić.
Wyszłam z pokoju i zeszłam do kuchni.
Wyciągnęłam  potrzebne składniki do zrobienia gofrów, akurat gdy skończyłam Horan, wszedł do kuchni.  Był ubrany w szorty, białą bluzkę i do tego converse.  Położyłam gofry na stole, usiedliśmy i zaczęliśmy jeść.

_________________________________
Trolololo :D

5 KOMENTARZY - NASTĘPNY ROZDZIAŁ 

7 komentarzy:

  1. W KOŃCU DODAŁAŚ!<3333333

    OdpowiedzUsuń
  2. Superowy, zresztą jak zawsze<3 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. OMG, Ally spała na Horanie! :D
    hhahaa, a ja piszcze:D <33
    Dodawaj szybko next'a :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ona spała na Horanie! Aww! *o* A on ie chciał jej puścić! Aww! *o*
    Słodko *o*

    OdpowiedzUsuń
  5. W play liście, zauważyłam, że są wszystkie piosenki w "jednym" :D <33
    A co do rozdziału.... Fajowski ! : )
    Kiedy nn?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham, kocham, kocham, kocham, kocham *O*

    OdpowiedzUsuń
  7. aaaaaaaaaaaaaaa :D:D:D:D:D Ja zawsze emocje okazuje! :D:D aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa *o* :D

    OdpowiedzUsuń